I jednym z takich łupów , które dla mnie dorwała to ta czekolada toffi. Nie mam pojęcia czemu taki smak, ufam jej bardziej niż sobie, więc wierze, że to był najwspanialszy wybór :)
Od producenta:
(już wiem dlaczego! bo to nowa odsłona czekolad Golana, przeczytajcie co sam mówi producent na ten temat)--- http://wizaz.pl/Kuchnia/Nowosci-kulinarne/Nowe-czekolady-Goplana, http://foodandkitchen.pl/nowoczesnosc-i-elegancja-rewolucja-w-ofercie-czekolad-marki-goplana/
Nowa odsłona czekolad marki Goplana
Czekolady marki Goplana są już dostępne w nowej odsłonie. Metamorfozie poddano szatę graficzną opakowań i kształt czekoladowych kostek. Zmianom towarzyszy rozszerzenie oferty o wyjątkowe propozycje, w tym czekolady z nadzieniami pralin i cukierków marki Solidarność.
Goplana w nowej odsłonie wyróżnia się odmienioną szatą graficzną opakowań. Większy, odświeżony logotyp na panelu w kolorze brązowym, budzi silne skojarzenia z czekoladą i jest jeszcze bardziej zauważalny na sklepowych półkach. Na etykietach nowych wariantów smakowych dominuje złota kolorystyka, podkreślająca wyjątkowość oferty. Z kolei wprowadzenie poziomej orientacji grafiki zapewnia lepsze możliwości ekspozycyjne czekolad. Efektem przeprowadzonych zmian jest bardziej nowoczesna i elegancka odsłona produktów.
Marka ujednoliciła gramatury małych tabliczek do 90 g. Trzon oferty czekolad Goplana stanowią kultowe: Klasyczna Gorzka 90 g i Oryginalna Mleczna 90 g. Wymiary tabliczek zostały dopasowane do standardu rynkowego. Zmiany objęły również czekoladowe kostki, które kształtem nawiązują do pralin. Ponadto marka wprowadziła do oferty nowy format czekolad – duże tabliczki o gramaturze 230 g i 245 g, które idealne pasują do dzielenia się z najbliższymi, będąc jednocześnie doskonałym pomysłem na prezent.
Portfolio marki Goplana zostało rozszerzone o wyjątkowe propozycje. Dołączyły do niego tabliczki z nadzieniami popularnych pralin i cukierków Solidarności. Nowe warianty smakowe obejmują czekolady 90 gramowe: Mister Ron, Toffino i Złoty Orzech oraz duże: Choco Choco 245 g, Pistachio 245 g i Toffino 245 g. W dużym formacie nie mogło też zabraknąć kultowej Oryginalnej Mlecznej o gramaturze 230 g.
Ode mnie:
Wrażenia estetyczne zewnętrzne:
Opakowanie w kolorze złota? czyżby sugestia? :D do tego rzeka toffi i wypływające nadzienie z czekolady. Faktycznie porównując wcześniejsze opakowania Goplany te prezentują się zdecydowanie okazalej i kusząco, ta zmiana wyszła im na lepsze. W poziomie niż w pionie robi większe wrażenie i zachęca do kupna, gdy miała większość elementów brązowych ginęła pośród potoku innych czekolad... ale teraz? królewskie złoto xD
Po otworzeniu opakowania widzę ślicznie po porcjowaną czekoladę po dwa kawałki, a nie jakieś pitu picu xD na czekoladce wygrawerowana literka G i ładny szlaczek. Przed naruszeniem czekolady wyobrażałam sb, że nadzienie będzie konsystencji stałej jak marcepan czy coś... a tu szok.. Toffi! prawdziwe, ciągnące się, gęste, rozlewające się na moją ławę! czekolada sama w sb nie pachniała, ale toffi już tak... Co jest?
Po otworzeniu opakowania widzę ślicznie po porcjowaną czekoladę po dwa kawałki, a nie jakieś pitu picu xD na czekoladce wygrawerowana literka G i ładny szlaczek. Przed naruszeniem czekolady wyobrażałam sb, że nadzienie będzie konsystencji stałej jak marcepan czy coś... a tu szok.. Toffi! prawdziwe, ciągnące się, gęste, rozlewające się na moją ławę! czekolada sama w sb nie pachniała, ale toffi już tak... Co jest?
Wrażenia estetyczne wewnętrzne:
Jeżeli lubicie po rozkoszować się bezkarnie czekoladą... z tak oryginalnym smaczkiem... zdecydowanie polecam, dla gości, w prezencie w większej gramaturze, dla siebie przy sposobności... spróbujcie :) dałabym jej bardzo wysoką notę, ale niestety ze względu na to, że zamiast ,, kota w worku dostałam Persa", a miał być kotek w worku dam troszkę niższą :> zresztą sporo osób nie lubi posmaku alkoholu w słodyczach... ( czytaj moja siostra)
Nazwa: Czekolada mleczna Toffino
Producent: GOPLANA
Skład:
cukier, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku pełne, miazga kakaowa, serwatka w proszku (z mleka), tłuszcze roślinne (sojowy, rzepakowy, palmowy - w zmiennych proporcjach) częściowo utwardzone, syrop glukozowy, tłuszcz mleczny, *spirytus, mleko w proszku odtłuszczone, substancja utrzymująca wilgoć (inwertaza), emulgatory (lecytyna sojowa, E476), sól, aromaty.
Produkt może zawierać orzechy, jaja i zboża zawierające gluten.
*mwahahahaha :D wiedziałam!
Dostępne w opakowaniach: 90g, 245g.
Wartość odżywcza kaloryczna: 508cal/100g.
Cena: mała ok 3 zł ( na stronie 2,59 zł w realu 3.20), duża ok. 10zł.
Zakupiony: Siostra kupiła, ale w Leclercu widziałam i na stówkę są ;)
Wartość odżywcza kaloryczna: 508cal/100g.
Cena: mała ok 3 zł ( na stronie 2,59 zł w realu 3.20), duża ok. 10zł.
Zakupiony: Siostra kupiła, ale w Leclercu widziałam i na stówkę są ;)
Moja ocena: 8/10
( gdyby to ode mnie zależało...)
Rozważenie ponownego zakupu: mwahahahaha! :D już nie mogę się doczekać ^^
Goplana daleko przede mną, ale i na nią (jako markę) przyjdzie pora.
OdpowiedzUsuńNie obraź się, ale te mikroskopijne litery czyta się tragicznie, a wzrok mam podobno dobry. Mogłabyś stosować ciut większe?
wiesz nie wiem co się dzieje, ale nie każda czcionka jak ustawiam ją większą chce mi wejść nie mam pojęcia czemu :/ ale spróbuje w każdym razie :) chodzi Ci o tą czcionke co są informacje o produkcie czy ogólnie? :)
UsuńTak, tak, tylko info od producenta, reszta jest ok :)
Usuńnastępnym razem będzie większa, postaram się i jeszcze raz przepraszam :)
UsuńZwykła goplana mleczna to klasyk nad klasykami i pamiętam, że w dzieciństwie właśnie dając na podarunek czekoladę dawało się albo orzechową Nussbeisser albo właśnie tą mleczną Goplanę w filetowym opakowaniu. :D Będąc w domu na weekend znalazłam u rodziców taką ale sam jednak zapach mi wystarczył, żeby nie zjeść ani kostki. Pachniała takim produktem czekoladopodobnym, jak te wszystkie figurki z czekolady. :D Ta jednak jeżeli jest z toffi to miałam nadzieje, że będzie lepsza zwłaszcza, że kostki są duże i wyglądają solidnie. Jednak posmak alkoholowy w czekoladzie powoduje, że z pewnością jej nie kupię choćby nie wiem jak wybitnie wyglądała.
OdpowiedzUsuńhahahaha i tu widać różnice, dla mnie zaleta, a dla Cb wada ;) wydaje mi się, że to jest teraz jakaś tendencja do pogarszania składu produktów. Czyżby nie było już stać producentów na dobrej jakości czekoladę? ;)
UsuńTeż tego nie rozumiem... Możliwe, że to stosowanie jakiś gorszych składników tylko, że szkoda że ich oszczędność nie równa się oszczędności w naszym portfelu, a walory smakowe stają się znacznie gorsze. ;-)
Usuńooo pięknie powiedziane, w życiu sama tak ładnie bym nie ujęła :)
UsuńJadłyśmy pistacjową wersję i bardzo ale to bardzo się zawiodłyśmy. Wiązałyśmy z nią duże nadzieję a na końcu okazało się, że czekolada ma ohydnie alkoholowe nadzienie, które nic a nic nie ma wspólnego z pistacjami :/ W sumie to też porównałyśmy je do ajerkoniaku. Ciekawe czy jakby się obie wersje smakowe porównało od razu to czy dużo różniłyby się od siebie :P
OdpowiedzUsuńhahaha a to jest bardzo prawdopodobne, dla tych co lubią produkty alkoholopodobnych to będzie zaleta. Jak nie wiadomo jak przemówić do człowieka, to najlepiej trafić przez alkohol do konsumentów ;) no do wybranej rzeszy rzecz jasna, bo połowe z pewnością odstraszy ^^ a rodziców dzieci szczególnie :D
UsuńPoluję na nie. Poluję! :)
OdpowiedzUsuńChętnie bym pojadła..
wiesz co trzeba było dać mi znać wcześniej to bym Ci pasek zostawiła :D
UsuńEee nie dla mnie, nienawidzę czekolad z alkoholowym posmakiem :D
OdpowiedzUsuńtak jak wiele osób, szczególnie dzieci ;)
UsuńKurczę, kuszą mnie te nowe Goplany a w szczególności Ta, złoty orzech i pistacjowa. Szkoda, że nigdzie nie mogę ich dostać...a właściwie dobrze, bo teraz rezygnuję ze słodyczy :) Nie będzie tak bolało :P
OdpowiedzUsuńooo to gratuluje silnej woli, choć nie powiem Natalko, że mnie trochę nie szokujesz :D ty wytrzymasz bez słodyczy? :P
UsuńJuż nieźle mi idzie ;)
Usuńpięknie! ;)
UsuńMimo wysokiej oceny akurat ten produkt niezbyt mnie kusi. ;)
OdpowiedzUsuńbo ta ocena jest baaardzo subiektywna, a u większości mogłaby mieć zdecydowanie gorszy stopien :D
UsuńNie skuszę się na żadną z nowych propozycji od Goplany. W wersji z toffi zdecydowanie odrzucanie to lejace sie nadzenie, a poza tym spory udzial tluszczy roslinnych w skladzie. Niedawno m odswiezylam sobie smak klasycznej mlecznej i ciemnej od Goplany - szału nie robią, choć mleczna nadal ma ten specyficzny dla siebie posmak. Ich zaleta jest dostepnosc na wiekszosci stacji benzynowych, więc od biedy bede je wybierac w chwilach kryzysu :P
OdpowiedzUsuńhahahaha znasz się na czekoladzie jak mało kto, więc wezmę obie twoje rady do serca! :)
Usuń