Jak niektórzy (już) wiedzą jestem uzależniona od wszelkich chrupaczy w tym wafli, pisałam o tym przy recenzji KUKU wafelków kukurydzianych od Kupca. Kukurydziane to szczególnie mój ulubiony rodzaj, a na wszelkie nowości reaguje na domiar entuzjastycznie. Moimi najukochańszymi i najczęściej jedzonymi waflami, (które potrafiłam jeść cały dzień i noc) były/są ekstra cienkie kukurydziane z GoodFood. Ile ich paczek przejadłam- nie byłabym w stanie przeliczyć. (Moja współlokatorka zapewne żyga tęczą waflową jak tylko je widzi...). Więc jak zakładałam bloga, byłam pewna, że je zrecenzuje... Ale blog siwieje, a recenzji nie ma :)

Choć notatki spisywałam wielokrotnie i zazwyczaj wyglądały podobnie, odwlekałam to w nieskończoność. W końcu kiedy zabrałam się do ich opublikowania (w wakacje), okazało się, że w żabce pojawiły się nowe smaki: Kukurydziane z dodatkiem kaszy jaglanej oraz Kukurydziane z ziołami prowansalskimi. Tymi z ziołami (choć stwierdziłam, że są dziwne) zajadałam się na potęgę, natomiast jaglane kupiłam tylko 2 razy (choć mają jedną niezmienną, mniejszą i podręczniejszą gramaturę). Później miałam ,,poważny" dylemat: czy wstawić recenzję pełnometrażowych wafli po gramaturze ok.105g wraz ze smakiem ziół czy mini wersje pakowane po ok. 30-35g ze smakiem jaglanych. W końcu wybrałam miniaturowe i wykminiłam, że kukurydziane są same w sobie takie dobre, że poświęcę im nową recenzję. W takim razie gdzieś tam w tym roku pojawi się na ich temat post, ale nie dziś ;) Bo teraz zapraszam serdecznie na tą recenzję :D


Dostępne smaki wafli ekstra cienkich to:


- Solone kukurydziane
- Kukurydziane z ziołami prowansalskimi
- Kukurydziane z kaszą jaglaną
(Kiedyś ponoć nawet kokosowe :<)
P.S- Za stare zdjęcia jeszcze z 2 roku wybaczcie, ale zdecydowałam się na te mniejsze wersje. Jedynie co mogę powiedzieć, że są one cyknięte na moim akademickim łożu. Istna rozpusta... albo siedlisko bakterii :) Nie no zbijam się, koniec anegdot do recenzji!
Wrażenia smakowe:
Naturalne ryżowe
Solone kukurydziane
Kukurydziane z dodatkiem kaszy jaglanej
Polecam gorąco całą serię! Bierzcie na moją odpowiedzialność :)
Nazwa:
Naturalne ryżowe- Extra cienkie wafle ryżowe.
Solone kukurydziane- Wafle Extra Cienkie Kukurydziane.
Kukurydziane z dodatkiem kaszy jaglanej- Wafle Extra Cienkie Kukurydziane z Kaszą jaglaną i Czarnym Pieprzem.
Naturalne ryżowe- Extra cienkie wafle ryżowe.
Solone kukurydziane- Wafle Extra Cienkie Kukurydziane.
Kukurydziane z dodatkiem kaszy jaglanej- Wafle Extra Cienkie Kukurydziane z Kaszą jaglaną i Czarnym Pieprzem.
Marka: GOOD FOOD
Producent: GOOD FOOD Sp. z o.o. - Skórzewo
Skład:
Masa netto:
N r- ok. 30 g (7 wafli). Dostępne są poza tym w gramaturze ok. 90 g (21 wafli).
S k- ok. 35 g (7 wafli). Dostępne są w opakowaniach po ok. 105 g (21 wafli).
K z k j- ok. 35
g (7 wafli). Brak większych formatów :<
Wartość odżywcza:
N r- ok. 379kcal/100g (wafel ryżowy to ok. 4,3g ok. 16kcal, paczka 30g to ok. 114kcal)
S k- ok. 379kcal/100g (jeden wafel ok. 5g ok. 19kcal, całe opakowanie 35g to ok. 133kcal)
K z k j- ok.383kcal/100g (pieprzny wafel kukurydziany to ok. 5g ok. 20kcal, całe opakowanie 35g to ok. 134kcal)
N r- ok. 379kcal/100g (wafel ryżowy to ok. 4,3g ok. 16kcal, paczka 30g to ok. 114kcal)
S k- ok. 379kcal/100g (jeden wafel ok. 5g ok. 19kcal, całe opakowanie 35g to ok. 133kcal)
K z k j- ok.383kcal/100g (pieprzny wafel kukurydziany to ok. 5g ok. 20kcal, całe opakowanie 35g to ok. 134kcal)
Cena:
N r i S k- w promocji po 1 zł (były czyli dałam 2 złote).
K z k j- około 1,29zł.
N r i S k- w promocji po 1 zł (były czyli dałam 2 złote).
K z k j- około 1,29zł.
Zakupione: Żabka
Naturalne ryżowe
W skali miau: 5
W skali miau: 6-
W skali miau: 4
Nigdy nie zastanawiam się nad różnicą między smakiem soli morskiej, a jodowanej czy kamiennej, bo dla mnie sól to sól i prawie jej nie używam, a jak już to morską właśnie :D Jak kupuję wafle to właśnie zawsze biorę takie, żeby soli nie zawierały, ale dzięki Tobie będę miała okazję spróbować solone, jestem ich ciekawa skoro najbardziej polecasz (czekają póki co w szufladzie:)) Jakbym wybierała spośród tych 3 to pewnie padłoby na jaglane - może awokado lub masło orzechowe zniwelowałoby ich pieprzność :D
OdpowiedzUsuńJa też się nigdy nad smakiem soli nie zastanawiałam, bo prawie nie solę :P No może jedynie trochę dodam soli do ciasta (aby podkręcić smak) czy do owsianki, ale tak to nawet warzyw czy dań na wytrawnie prawie nie solę ;)
UsuńWafle podobnie jak Ania zawsze biorę bez soli, bo jakoś tak...unikam jej :D Muszę się skusić na te solone, bo może bardziej mi zasmakują? Dla mnie absolutnym hitem są te z ziołami, a z innej firmy takie dyniowe <3
a dla mnie jest znaczna różnica bo w porównaniu do Was solę za siebie i za Was :D Ja zawsze wręcz przeciwnie, te z solą biorę :) Hahaha jestem ciekawa jakby sobie poradziły z masełkiem orzechowym :)
UsuńGratuluję Natka, że nie solisz, ja nie mogę się opanować, bo ją kocham =.=
Wątpie czy bardziej Ci zasmakują jak się odzwyczaiłaś :) Wiem piszesz o tych z kupca, niestety subiektywnie powiem, że te są lepsze :D Choć te przyznaję miałam z nimi romans w liceum :) http://www.delivery.graphics/?url=https://www.waldfurter.de//images/produkte/cache/mi22/2270-SONKO-Wafle-ryae-owe-dyniowe.jpg&output=jpg&il
Z masełkiem na pewno są pyszne - takie połączenie przypomina mi orzechowe mr snack'i :)
Usuń(grzebie w pamięci)... Ej ja też je kiedyś jadałam :D
Usuńmój małżyk je uwielbia, właściwie wszystkie snacki ;p
Usuńapropo recenzji Agniesiu to nie mogło być inaczej ;) Twója miłość, więc wszyscy rozumiemy. Ale te wafle akurat sama lubię,a kukurydziane potworki jedzą :)
Apropo soli to: każda sól ma nie dość, że inne właściwości, to i inny smak. Spróbuj kiedyś soli czarnej, różowej i zwykłej. Wtedy zobaczysz o co chodzi :) ja osobiście używam w domu czarnej, himalajskiej (różowej- tej najczęściej) i jodowanej w grubych kryształkach
małżyk dobry człek! :D
UsuńHihihi cieszę się, zajadałabym się z Wami gdybyście byli bliżej z potworkami :)
czarnej nie jadłam, ale różową miałam nie raz okazję. Moja współlokatorka jest przy pieniążkach i się nie boi wydawać :)
rózowa z sante nie jest taka droga :)
Usuńosz to cwaniak, mi mówiła co innego :D
UsuńW takim razie te solone muszę spróbować, bo może wyczuję różnicę? :D W sumie wydaje mi się, że jadłam takie z solą tylko RAZ w życiu :D Narobiłaś mi chcicę! Tak w ogóle to wpadłam na pomysł aby takiego solonego posmarować jakimś słodkim czekoladowym kremem...ale to by była bomba!
Usuńjeśli tak, to ja się do Ciebie wpraszam! :D
UsuńTez lubie takie chrupacze, np. z dzemem albo maslem orzechowym. Ale wtedy to musza byc neutralne wafle, no bo pezeciez takich wytrawnych na slodko nie zjem :)
OdpowiedzUsuńA akurat ostatnio skusilam sie na te z kasza i pieprzem-i powiem ci, ze mi smakowaly. Ja lubie lekko ostre rzeczy, czesto jem cos z pieprzem, ale tutaj dla mnie now bylo efektu palenia jezyka :) A ty mozesz je przeciez dosolic i tez beda okej XD
ja niestety tak robię, wiem rujnuję psychikę :D
UsuńHahaha tak zrobię :D Tylko ja jem solo, więc bez nutki pikanterii się nie obejdzie :)
Dobrze pamiętam, że uwielbiasz wafle a już w szczególności te kukurydziane i to z GoodFood. Można powiedzieć, że jesteś zawodowym waflożercą - kukurydzianowaflożercą ;P Bardzo fajnie, że na blogu dodajesz ich recenzję :) Piszesz, że trzymasz wafle przy łóżku? To tak na zaś jakbyś niespodziewanie w środku nocy zgłodniała? ;)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o zmiany graficzne opakowań to zawsze podchodzę do nic z pewną rezerwą - często jest tak, że ze zmianą opakowana idzie zmiana składu lub producenta ewentualnie wagi opakowania. Oczywiście nie zawsze tak jest ale lepiej uważać bo można się nadziać i niemiło zaskoczyć.
Rzeczywiście niektóre wafle smakują styropioanowo ale o tum już kiedyś pisałyśmy :) Pamiętam, że kiedyś jak od czasu do czasu je schrupałam to najczęściej bez dodatków, więc jedzenie jakichkolwiek wafli solo to dla mnie coś normalnego :) Najeść się tym i tak nie da ale jako przekąska, czy by zabić lekki głód przed obiadem się nada :) Z recenzowanych przez Ciebie wafli najpierw zaciekawiły te z kaszą jaglaną bo bardzo ją lubię tak samo jak uwielbiam pikantne jedzenie :) Z kukurydzianych dzięki Tobie (dziękuję skarbie ♥) jadłam te z Kupca i bardzo przyjemnie chrupały. Nie mogę też powiedzieć, że były niesmaczne... ba lepsze od ryżowych :) Jestem ciekawa jak te w smaku :)Moja Ty Królowo Wafli Kukurydzianych i Ryżowych ;)
Hahaha nie chodziło mi, że sfotografowałam je na łóżku. Ale poczekaj! Faktycznie wszystkie zbiory trzymam pod łóżkiem O.o Skąd wiedziałaś? :D To tak pewnie by czuć się bezpieczniej :)
UsuńNieskromnie powiem, że chciałabym być określana takimi przymiotnikami :D
Nie próbowałam tamtych ryżowych po zmianie- jeszcze :)
Da się najeść. Ja tam często jem je jako posiłek całą, dużą paczkę i się najadam :P
Oj weś bo się rozpłynę od tych komplementów(rumieni się). Jeżeli te Ci smakowały, to muszę Ci wysłać i te! A nuż mam nadzieje, że posmakują, ale muszę ich poszukać w mniejszych paczkach!
Kiedyś pisałaś mi, że trzymasz słoik z ogórkami pod łóżkiem :P
UsuńW takim razie będziesz i nawet powinnaś być tak nazywana :) To miano całkowicie Ci się należy :) Chyba nie ma większego pożeracza wafli od Ciebie :)
Taką dużą 180g to co innego :) Ale chyba nie na długo co? :)
Nie rozpłyniesz się :) Twarda babka z Ciebie :) A tamte wafle jadłam z masłem mix orzechów również od Ciebie :D Pamiętam, że fajnie chrupały :D
Nie musisz mi wysyłać na prawdę :) A jeśli już na prawdę chcesz to będzie mi bardzo miło ale wcześniej daj mi znać to wtedy i ja coś dla Ciebie wypatrzę :) Tylko taki układ wchodzi w grę :)
.........
Ja też bym chciała - bo nawet dla mnie za szybko leci. Nie wiem tylko czy we dwie coś wskóramy - tutaj potrzeba większej siły :) Musimy skompletować Drużynę Spowalniaczy Czasu :D Może Anię wciągniemy do tego? :P
Zgadzam się :) I tutaj nawet nie chodzi o to, że po jakimś czasie to do nas wróci - po prostu pomaganie potrafi dawać ogromną radość i satysfakcję :) Ja pomagam jeśli mogę :)
Dziękuję :) Jeśli byś je spałaszowała to z chęcią bym je dla Ciebie zrobiła :)
Z chęcią zajrzę :) Ja to w ogóle kocham zwierzęta a koty są przezabawne :) Na youtube jest sporo śmiesznych filmików z kotami w roli głównej :) A jak tam Twoje kociaki? ;)
Hm... a w Warszawie jest piekarnia Pączuś? :)
A co jest nie tak z tymi bajkami? A może te bajki Ci odpowiadają? :) Spodobał mi się ten post - jest ciekawie napisany :) Zastanawiam się czy przydałby Ci się do Twojej pracy licencjackiej ;P
i nie tylko słoiki :P
Usuńna długo! Nie rozumiem o co Ci chodzi, w życiu nie zjadłabym paczki jako przegryzkę przed obiadem.
Oj doba powinna mieć co najmniej 48h, wtedy bym nie narzekała tak :) Chociaż mogłabym jeszcze znaleźć sobie dodatkowe zajęcia =.=
Pisałam Ci, jeden umarł i nie dał rady... a drugi dwa tygodnie później :< Bardzo ciężko to zniosłam.
Chyba nie :<
Niestety nie, a szkoda.
Musze kupić cienkie wafle. Jakiś czas temu stwierdziłam, ze grubaski z Biedronki są dla mnie za grube, bo przy trzecim zaczęła mnie szczęka boleć. :D Przygarnęłabym wszystkie wymienione smaki,
OdpowiedzUsuńwarto uwierz mi, tym bardziej, że ty lubisz takie rzeczy jak ja :)
UsuńKOCHAM KOCHAM KOCHAM, do tego stopnia, że uwaga: CODZIENNIE zjadam całe opakowanie tych dużych! Serio. 21 wafli hohoho. Tak mi jednak smakują, że jak zjem jednego to zeruje całą paczkę. :D Nie jestem w stanie stwierdzic które wole, czy kukurydziane czy jaglane, wszystko zależy od dnia. Jedno wiem na pewno: nie ma lepszych. :D
OdpowiedzUsuńDOKŁADNIE! JA JE UWIELBIAM :D Ja też jadłam codziennie dopóki miałam pieniążki, a teraz się ograniczam do 2 na tydzień *___* Ale w pociągu jak jadę zjadam uwaga: 2 duże paczki w porywach do trzech tych dużych :D Kobieto jesteś ideałem! :)
UsuńSolone to klasyk, nie mogą być niedobre (chyba, że za mało słone hehehe), ale dla mnie te z pieprzem to mistrzostwo *-*
OdpowiedzUsuńMiód na me skołatane serce :D Hahaha za mało słone? Nie może być! Dawaj dosolę :)
Usuńuwielbiam wafle ryżowe :) jem je do śniadania
OdpowiedzUsuńmoja krew!
UsuńNo i łączymy się z Tobą, bo kukurydziane to chyba też już tonami jadłyśmy :D Zawsze ale to zawsze paczka musi się u nas znaleźć i najczęściej kupujemy własnie te mini torebki, bo fajnie je mieć też w torebce na czarną godzinę :) Jedynie tych z ziołami nie jadłyśmy, jeszcze :)
OdpowiedzUsuńA te kokosowe jadłyśmy! Może to było jakieś 5 lat temu (albo i więcej) i pamiętamy, że bardzo nam smakowały ale już nigdy więcej ich nie dostałyśmy. Wtedy to właśnie zaczęła się nasza miłość do cienkich wafli :) Ale te grube z Biedry od firmy Arroza z kaszą gryczaną też kochamy równie mocno :)
Nie jadłyście! Musicie koniecznie spróbować! Wręcz to mi się niemożliwym wydaje kiedy ja ich tyle przejadłam. Szczerze to wykupiłam wszystkie z 3 żabek w Skarżysku... babki patrzyły na mnie jak na przypała. Ale ostatnio ich nie widuję :<
UsuńNie jadłam tych kokosowych... zaczęłam testować produkty właśnie ok. 5 lat temu, ale na początku rzadko jadłam wafle :( Z arroza myślałam, że jadłam wszystkie wafle, ale z kaszą gryczaną nie kojarzę... na prawdę. Zarzucicie linka? Spójrzcie co znalazłam! http://ilezjesz.pl/product.php?id=24023 te też na oczy nie widziałam :<
Nie jadłyśmy, bo Angelika nie przepada za jakby "surowymi" ziołami prowansalskimi. Pewnie jakby były też w tych małych paczkach to byśmy już dawno je kupiły :)
UsuńO te nam chodzi
http://candy-pandas.blogspot.com/2015/02/wafle-ryzowe-wieloziarniste.html
patrz na skład bo mają świetny :)
A tych co podlinkowałaś to też pierwszy raz na oczy widzimy :)
moja siostra też nie! :D Jak jej z tago przywiozłam ciasteczka francuskie z ziołami to mało przy mnie przez okno nie wypierdzieliła :) Aaaa... szczerze, nie zwróciłam uwagi, że mają 5% kaszy gryczanej dlatego nie zrozumiałam :) Ej prawie wszystkie wafle mają porządny skład, praktycznie 99 % to ryż :D
Usuńniestety pewnie były i się zmyły =.=
To mają coś wspólnego :D
UsuńTak, skład naturalnych wafli przeważnie jest w porządku ale tutaj oprócz ryżu, jest kukurydza, gryka, sorgo, siemię lniane i proso, i do tego wszystko to fajnie nadaje smaku, także trudno o taką różnorodność w jednej paczce :)
oj macie rację, to rzadkość taka gama składników w waflach :)
Usuńtych ryżowych nie lubie sa bez smaku a ja lubie chrupac tak bez dodatkow :d ale kukurdziane i to jeszcze z kaszą I PIEPRZEM moje ulubione :D jako bezglutek mam miliony paczek xd
OdpowiedzUsuńmam pytanie czy jadłaś płatki CHOCO FLAKES CALLEJEROS ?
http://selgros24.pl/Artykuły-spożywcze/Sypkie/Płatki/Cuetara/CHOCO-FLAKES-350-GR/2_88437.do cos takiego
bez bicia nie jadłam :< Widziałam je parę razy w Auchanie albo realu (w każdym razie jakimś większym sklepie), raz na allegro za dwie dychy, ale nie kupiłam ze względu na cenę... Wiem tylko, że są z Hiszpanii, nic poza tym. I wiem, że są jeszcze inne rodzaje z tym stworkiem. Jakbyś kiedykolwiek je miała, musisz wstawić dla mnie recenzję! Proszę :3
UsuńHahaha co do paczek przybij piątkę :) Wiesz co dobre :D
ja niestety nie mogę ich zjeść dlatego pytam bo siostra prosiła mnie żebym wysłała jej coś ciekawego :( bo tam gdzie mieszka takich rzeczy nie ma
Usuńto jest bardzo ciekawe koniecznie jej wyślij, sprawisz jej radość! :)
UsuńOstatnio miałam smaka na takie wafle :) ale w końcu - jak to ja - nie kupiłam :)
OdpowiedzUsuńAgatko kochana, wiesz jak mnie zaskoczyć :D
UsuńNo tak, przecież Ty fanka wafli! Nie wiem jeszcze, kiedy uda mi się zjeść, ale gdybyś zainwestowała w wafle kukurydziane z solą Sante, to nie publikuj sama, ino czekaj na mnie :)
OdpowiedzUsuńino poczekałabym i rok! Ale wafle kukurydziane z Sante? Nie wrabiasz mnie!? Nie widziałam ich nigdy na oczy... jeszcze z solą! Jadłam jedynie te ryżowe o 3 smakach... ale nie miałam pojęcia, że mają kukurydziane >.< Dawaj recenzję i to zaraz! :D
UsuńOczywiście się pomyliłam. Granexu :P
Usuńszkoda... ale z Granexu z przyjemnością wejdę w konspirację jak uda mi się w nie zainwestować! :)
Usuńi jakbyś jeszcze była chętna to: http://www.eurowafel.pl/Wafle-kukurydziane-bezglutenowe-237.html
UsuńBardzo lubię pochrupać wafelki ryżowe, najlepiej z dodatkiem soli ;)
OdpowiedzUsuńto totalnie tak jak ja!
UsuńUwielbiam wafle ryżowe! Szkoda, że nigdy nie jadłam kokosowej wersji :(
OdpowiedzUsuńja też! :) O i znowu ja też- ale teraz smutna minka :<
UsuńCo za wysokie oceny, chyba pierwszy raz od skali Miau widzę szósteczkę :D
OdpowiedzUsuńAle, że ty i wafle to się nie spodziewałam hahahaa :D
Hmmm... chyba masz rację! Ale mam jeszcze jeden taki produkt, być może wstawię na bloga :)
UsuńCzemu nie!? Przecież ja to chodzące zdrowie :D
o nie! Już brałam parę razy udział i g*wno z tego miałam :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam i jak nie mam w szafce to mi się grunt pali pod nogami :d
OdpowiedzUsuńAle wiesz co? U mnie na pierwszym są jaglane, na drugim kukurydziane a na 3 ryżowe, ale z ziołami są najlepsze <3
Z ziołami też bardzo lubię, choć za pierwszym razem jak je jadłam uznałam, że są dziwne. A skończyło się na tym, że objeździłam wszystkie żabki w mieście i je wykupiłam :)
Usuńja w sumie zawsze kupuje je w Carrefourze, ale tam koszują prawie 5 zł :)
UsuńPo ile są w żabce ?
O.o ja? Za 1.99zł.
UsuńKocham te z pieprzem, serio! :D Cała ta seria extra cienkich - moje ulubione wafle. :D
OdpowiedzUsuńpiąteczka! :* :)
UsuńUwielbiam wafle ryżowe tej firmy :D
OdpowiedzUsuńja też! :D
Usuńuwielbiam wafle ryżowe, muszę spróbować tej firmy :D
OdpowiedzUsuńkobita w 100% :D
UsuńUwielbiam takie wafle. Coś mi się kojarzy, że jadłem te kukurydziane. Proszę, obrączka na palcu. Nic się nie chwalisz. :D
OdpowiedzUsuńChcesz przedstawię Wam sobie? Jezus ma na imię :P :D Niestety za dużo kobiet się do niego ślini, i to zwłaszcza w podeszłym wieku!
UsuńA to dlatego, że przychodzisz za późno - nie ma miejsca już w pierwszej ławce. :)
Usuńech tak to prawda :/
Usuńto była moja przekąska jak jeszcze pracowałam w galerii :D fajny post, zapraszam w wolnej chwili do mnie:*
OdpowiedzUsuńja nigdy nie mam czasu, ale wszystko jest ciekawsze od pisania pracy. Wpadnę na chwilkę :)
UsuńTe w opakowaniu z zielonym jadłam i pamiętam, że jak dla mnie były pyszne. Kupowałam je przez długi czas, aż mi się przejadły. Innych chyba nie było okazji próbować.
OdpowiedzUsuńspróbuj! <3
UsuńUwielbiam wszelkiego rodzaju wafle tego typu ♥
OdpowiedzUsuńCzy to słone, słodkie czy naturalne wszystkie ach i och ♥
ja też, ale te są moimi ulubionymi :3 <4
UsuńUwielbiam te z kaszą jaglaną i tyle je wybieram podczas zakupów :D Są przepyszne ;)
OdpowiedzUsuń