Pamiętacie moją skromną paczuszkę, którą jakiś czas temu wygrałam? Tu. Otóż nie spieszyło mi się wcale do jej otwierania, a co dopiero recenzowania, ale zostałam tak przyciśnięta, że musiałam to zrobić. Na pierwszy ogień mix orzechowy ^^ Lubię masła orzechowe, ale nie szaleję szczerze za nimi jak większość blogosfery. Są bardzo smaczne, ale wolę czekoladę :) Dlatego bez trudności i płaczu rozstałam się z połową słoiczka i oddałam komuś, komu sprawił o wiele większą radość niż mnie :)
Padam na twarz, miałam dzisiaj bardzo ciężki i pracowity dzień, więc wybaczcie za wszelkie błędy i kaleczenia językowe.
Ale przynajmniej zapłaciłam wszelkie opłaty na studia :) A jutro wizyta u endokrynologa z moimi, jeszcze nie odebranymi wynikami... będzie hardcore...
Padam na twarz, miałam dzisiaj bardzo ciężki i pracowity dzień, więc wybaczcie za wszelkie błędy i kaleczenia językowe.
Ale przynajmniej zapłaciłam wszelkie opłaty na studia :) A jutro wizyta u endokrynologa z moimi, jeszcze nie odebranymi wynikami... będzie hardcore...
Wygląd kontra rzeczywistość:
Wrażenia smakowe:
Inaczej: Szukacie coś co skutecznie zaklei buzie waszym bliskim? Gorąco polecam :D
Nazwa: MIX ORZECHOWY crunchy. Masło orzechowe- kompozycja 4 snaków. Prażone i smażone.
Marka: Primavika
Marka: Primavika
Producent: Primavika Sp. z o.o. - Gądki
Skład:
Wartość odżywcza kaloryczna: ok. 618kcal/100g. ( porcja ok. 18,5g. ok. 114kcal. ).
Cena: około 12-13 zł.
Zakupiony: Wygrana w konkursie. Ale dostępne są m.in. w PiP, Almie, Stokrotce, Realu oraz w większych sklepach.
Moja ocena: 7/10
Rozważenie ponownego zakupu: Wolę masło orzechowe z lidla crunchy ^^ Na to szkoda mi pieniędzy ( taka cena w porównaniu do tak małej ilości :/). Ale jakbym dostała je od kogoś, lub wygrała ponownie- nie pogardziłabym ^^
Eeej, nie znasz się! Masło orzechowe jest lepsze niż czekolada :D Tego cudeńka szukałam, ale nigdzie nie ma :'( Mam nadzieję, że uda mi się go w końcu dorwać!
OdpowiedzUsuńSama się nie znasz, większość ludzi woli czekoladę, cóż przykra prawda :D
UsuńDorwiesz, dorwiesz :)
A tu sie nie zgodzę, serio! :D Ale i tak Cię kocham :*
UsuńSerio? Nie uwierzyłabym, bo nie raz ludzie się krzywią jak mówię o maśle orzechowym :D
UsuńAle i ja nadal tak bardzo Cię lovam siostruchno :D :*
Nawet jakby recenzja była bardziej pozytywna to bym nie kupiła :D twardo bojkotuje Primavikę
OdpowiedzUsuńbrawo za wytrwałość :) :D
UsuńJa z zprimaviki to chetne kupilabym maslo z nerkowcow ;) Jadlam tylko wlasnie maslo orzechowe z Lidla, wiec chcialbym porownac je z innymi firmami :)
OdpowiedzUsuńTo z lidla jest moim zdaniem bardzo porządne ^^
UsuńA nerkowce jadłam raz w życiu więc nie zdążyło mnie nawet skusić xDD
Odlałaś olej??? Toż to grzech!! :P A tak na powaznie to naturalny olej z orzeszków - jego nie odlewamy, tylko mieszamy masło i po problemie ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci - wiesz za co. Dziękuję z całego serca :) Masło mi posmakowało chociaż i tal uważam, ze domowe smakuje mi lepiej ;) U mnie tych drobinek orzeszków było do groma :) Z ceną masz rację - zabójcza....
A o maśle orzechowym z Lidla powiem krótko - próbowała 2-3 lata temu i okazało się dla mnie za słodkie i mdłe ;p nie posmakowało mi.
nie zapowietrzaj się! Tobie wlałam, sobie odlałam ;) A wiesz jak ciężko było Ci wymieszać!? Sobie już darowałam xDD
UsuńDla mnie za mało ich było, w innych masłach nie raz miałam więcej. Raz ukręciłam w życiu własne masło, no może dwa.
Mi posmakowało bo lubię porządnie doprawione, a nie mydło :D
Dzięki :) Szkoda, ze tak jak Natalia nie dostałam wszystkich smaków, ale cieszę się z tego co mam :)
UsuńDo zapowietrzenia jeszcze mi daleko :P
Aha - czyli olej poszedł do mnie :) To pewnie dlatego nie miałam problemów z jedzeniem :D
A wiesz, że u mnie było sporo, tylko takich drobnych - zmielonych. :) Dziwne.. moze te orzeszki były na górze? A masło smaczne ale chyba jednak wolę migdałowe tej samej firmy :)
Szkoda, ale może jeszcze będziesz miała okazję spróbować wszystkie :)
UsuńDaleko? A ja byłam pewna że już :P
O zgadłaś xDD Nie no połowa tak, ale połowa nie xDD
Migdałowe bym spróbowała...
Nie jadłam tego i po tym co piszesz raczej nie kupię, ale mix orzechowy innej firmy uwielbiam ;) Ale jeśli to wygrana to dobrze, że niepotrzebnie nie wydałaś pieniędzy :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia u endokrynokoga - mam nadzieję, że będzie dobrze ;)
Dziękuję, mam nadzieje, że mnie nie zabije xDD
UsuńA jaki to mix? Może się skuszę :)
Z firmy Terra Sana mix 4 orzechów. Nie wiem czy Tobie będzie smakował tak jak mi, bo dla Ciebie to z Promaviki jest za mało doprawione, a tamto nie ma wcale soli ;p Ale jadaczke też zakleja ; )
Usuńsłyszałam o nim! To coś dla mnie <3 Będę siedzieć cicho xDD a Zawsze mogę sobie doprawić :D
UsuńWywaliłaś olej z góry?! Toż to zmienia strukturę masła.
OdpowiedzUsuńNo co ty nie powiesz xDD Toż to widać w recenzji nawet jakbym zapierała się, że tego nie zrobiłam :D Ale tak potwornie ciężko było to wymieszać :D W większym słoiku mało ręki nie połamałam xDD
Usuń" Ty durniu! może nie trzeba było pozbywać się węża dusiciela- znaczy wytrąconego tłuszczu xDD"
OdpowiedzUsuńaż walnełam odruchowo ręką w policzek XD wylałaś całe dobro! ja tu płacę tyle kasy żeby kupić olej z orzechów (nie tylko do jedzenia, ale tez do olejowania wlosow xd) ale jak mogłaś XD NO JAK JAK JAK XD
a widzisz mogłam xDD i to zrobiłam :D W drugim maśle wylałam już na pizze mojego brata więc go już nie zmarnowałam ^^
UsuńBOŻE XD
Usuńchociaz moja mama wywaliła dwufazowy tonik bo myslala ze sie rozwarswtil i zepsul xD
też tak zrobiła?! Ten niebieski z Ziaji ewentualnie Vichy !? One są w ogóle jakieś wadliwe xDD
UsuńZjadła bym ze smakiem:) . Jak wygrasz kolejne to pomyśl o mnie:)
OdpowiedzUsuńnie ma sprawy :) Obym wygrała ^^
UsuńWidziałaś wiadomość na FB ? Dziękuję słonko za przesyłkę:)
Usuńto ja dziękuję kochana! :* :)
UsuńJest pyszne :) Primavika wymiata :)
OdpowiedzUsuńProdukty z Primaviki działają niczym narkotyki :D
UsuńSama bym nie kupiła, bo wielbicielką masła orzechowego nie jestem, ale nie obraziłabym się jakbym dostała. Podoba mi się ta konsystencja, nie przeszkadza mi suchość, a nawet drobne kawałki orzechów.. Aż się zdziwiłam - jakby to powiedzieć, częściowo mam na nie ochotę :D
OdpowiedzUsuńWidzę, że w komentarzach opierdzielili Cię za wylanie oleju, ja też tak robię, nie lubię tak tłustego.. xDD
Hahaha moja krew! Przybij piątkę! :D Hahaha naprawdę musimy być spokrewnione! :D
UsuńJa też wielbicielką nie jestem, a nie raz jak mnie ciągnie na nie to se rady nie daję :)
A my i tak chcemy je bardzo spróbować, choć szkoda, że orzeszków ziemnych jest tutaj zdecydowanie najwięcej. Mogli chociaż po połowie to jakoś rozłożyć. Jednak póki co nigdzie nam się w oczy nie rzuciło ale kiedyś nadejdzie ten czas. Podzieliłaś się tym masłem? Masz dobre serduszko :P
OdpowiedzUsuńNieee... wcale nie takie dobre, aczkolwiek wrażliwe to fakt ^^ No to w takim razie czekam na zakup, a później na recenzję! :D
UsuńMimo wszystko bardzo bym chciała tego spróbować. Też wolę czekoladę (wiadomo! :D), ale za masłem orzechowym przepaaadam :)
OdpowiedzUsuńNo w końcu ktoś powiedział coś do rzeczy :D Mnie musi najść ochota, a jak najdzie, łatwo nie puszcza ^^
UsuńCzekałam na tę ocenę. *.* Gdyby tak zdefiniować mnie jedzeniem to byłoby to masło orzechowe, orzeszki, owoce, soczek marchewkowy. ( + ze słodyczy Oreo, wiadomo). Masełka na pewno, na milion, trylion procent spróbuję… o ile w ogóle gdziekolwiek znajdę.
OdpowiedzUsuńWiem, że znajdziesz :) Zacznij odkładać pieniążki :D
UsuńFajną masz definicje :D
Masło orzechowe..mniam ;) Uwielbiam :D
OdpowiedzUsuń